Psi elementarz

Szkolenie psa to długi proces. Na każdym jego etapie warto pamiętać o kilku zasadach.

Podstawowa umiejętność, którą powinniście opanować to skupienie. Jak mówią najlepsi szkoleniowcy „
Nie ma szkolenia bez skupienia”. Pies powinien umieć skoncentrować się na przewodniku, ale też co ważne - człowiek powinien poświęcić całą swoją uwagę psu podczas szkolenia. Sesje wymagają od nas: planu, kreatywności i refleksu. Powinny być krótkie, czasami 4 minuty to za dużo. Poświęć więc odpowiednią ilość czasu na planowanie, tak żeby każda sesja była pełna energii i skończyła się zanim pies się zdekoncentruje.

Pies niczego nie robi „na złość”. Złośliwość jest cechą czysto ludzką (nooo może trochę kocią ;) Przyzwyczaj się do następującej prawdy - jeśli pies nie wykonuje polecenia, to nie jego wina. To Ty nie ćwiczyłeś z psem tyle ile trzeba i tam gdzie trzeba. Dla psa „siad” na dywanie i „siad” przed przejściem dla pieszych to nie to samo. To jak dla Ciebie nucenie sobie podczas gotowania i zaśpiewanie tego samego kawałka na Stadionie Narodowym. Na dodatek powinieneś tak zmotywować psa aby stać się atrakcyjniejszym od…. mijanego właśnie śmietnika.

Kolejna zasada jeszcze bardziej komplikuje sytuację –
nie irytuj się na psa. Twoja złość utrudnia naukę. Kiedy masz zły humor pies całą swoją energię poświęca na uspokajanie Ciebie, a nie na wykonywanie poleceń . Umiejętność rozpoznawania ludzkich emocji i to jedna z najpiękniejszych cech naszych czterołapych przyjaciół. Uszanuj to i pamiętaj, że człowiek z rozumieniem psich emocji i komunikatów ma spore problemy. Znacznie lepiej będzie się Wam pracowało jeśli w trudnej sytuacji pomyślisz „Mój pies jest Aniołem”. Zmieni to Twój stosunek do psa i przełoży się na lepsze samopoczucie zwierzęcia. A jeśli czujesz że jesteś na granicy i żadne szeptanie w myślach nie działa – przerwij szkolenie, oszczędź frustracji sobie i psu. To też zbliża i uczy.

Szkolenie to relacja.
Ty szkolisz psa, pies szkoli Ciebie. 24 godziny na dobę. Od Twojej pomysłowości zależy więc jakość psio-ludzkiego życia. Ważnym krokiem jest przeniesienie nabytych podczas szkolenia umiejętności do codziennego życia. Nowymi komendami możesz urozmaicić przygotowania do spaceru. Przed spuszczeniem ze smyczy wydaj psu kilka poleceń, czy choćby podaj miskę z jedzeniem dopiero po wykonaniu krótkiego zadania. Zajmie to chwilę ale dzięki temu, w sytuacji kryzysowej, ta lekcja będzie „wykuta na blachę”. Zaletą takiego systemu pracy jest to, że pies dokładnie wie czego od niego oczekujesz i nie wpada na swoje psie, dość często głupie, pomysły.

Chwal psa.
To bardzo przyjemne być chwalonym. Złym przyzwyczajeniem jest skupianie się wyłącznie na błędach. Pies szybko uczy się, że rozrabianie jest sposobem na przyciągnięcie Twojej uwagi. A Twoje zainteresowanie to dla psa nagroda, nawet kiedy na niego krzyczysz. Żaden pies, nie zachowuje się źle przez cały czas. Tak naprawdę przez większość czasu jest grzeczny. Więc jeśli podoba Ci się to co robi, choć nie wydałeś polecenia nagródź go swoją uwagą, zabawą, smakołykiem. Zdziwisz się jak szybko to zacznie działać.