Emilia Czechowicz

emilia_opis_m
Jako dziecko byłam zadziorna tylko wtedy, kiedy sprawy zaczynały dotyczyć zwierząt. Podczas mazurskich wakacji biłam się z chłopakami broniąc życia żab i ryb. Kiedy miałam niespełna 7 lat starałam się tłumaczyć dzieciakom i o zgrozo dorosłym, że nie powinni karmić chlebem kaczek i łabędzi. Największego rozrabiakę w klasie zmieszałam z błotem na boisku, bo wpadł na pomysł przywiązania kotu puszki do ogona. Uwierzcie mi… nie było łatwo. Zwierzęta zawsze stanowiły najważniejszy kawałek mojego świata. Odkąd sięgam pamięcią mieszkały ze mną nie tylko psy, były też koty, rybki i kanarki. Przez mój rodzinny dom przewinęły się również wiewiórka i sowa.

Dziś zajmuję się tłumaczeniem z psiego na ludzki i odwrotnie. Uważam, że do tego właśnie sprowadza się profesjonalne szkolenie psów. Moim zawodowym celem jest pomoc w budowaniu relacji człowiek-pies opartej na obopólnym zrozumieniu, tak aby i jedni i drudzy czerpali przyjemność ze swojego towarzystwa. W pracy, kiedy sytuacja tego wymaga, pomaga mi Golden Retriever Navi, niezawodny nauczyciel psiej etykiety.

Zrozumienie i umiejętność wykorzystywania naturalnych potrzeb psów w szkoleniu wymaga oczywiście wyobraźni, ale też gruntownej wiedzy, dlatego ukończyłam Kurs w Wesołej Łapce uzyskując certyfikat uprawniający do wykonywania zawodu Tresera Psów oraz Zaawansowany kurs Dogoterapii w Stowarzyszeniu Zwierzęta Ludziom.

Szukając nowych inspiracji poszerzyłam swoją wiedzę o seminaria:
z Ianem Dunbarem o zachowaniach społecznych psów, agresji i socjalizacji, z Gerardem Jippingiem o przygotowaniu psów do wystaw i z Jackiem Gałuszką o szkoleniu psów przy pomocy klikera.
Byłam na warsztatach dummy prowadzonych przez Marco Martini'ego.
Na obozie OBI prowadzonym przez Magdę Łęczycką poszerzyłam swoją wiedzę i umiejętności o zagadnienia związane z motywacjią.
Skończyłam kurs behawiorysta-praktyk w Wesołej Łapce.